Temat: Sylvester Stallone (I jego filmy).

Mój drugi ulubiony aktor, zaraz po Jackie Chanie. Uwielbiam filmy z jego udziałem, bo to konkretne kino akcji. Szczególnie "Cobra" mi się bardzo podoba bo ten klimat 80s jest tam wspaniały. I jeszcze te one-linery, piosenki czy sceny akcji. Stallone w tych okularkach, z zapałką i płaszczu to dla mnie kult. Uwielbiam serię Rambo, bo to prawdziwa perełka - każda scena każdego filmu z tej serii to cud. Serię "Rocky" kiedyś bardzo uwielbiałem, po prostu żyłem tym filmem, teraz niektóre części już obrzydły mi nieco i sporo niedociągnięć mają, ale klimat to jest niesamowity. Niezły jest jeszcze "Tunel" - szczególnie pierwsza połowa, bo potem to przewidywalny i schematyczny dość. 'Człowiek Demolka" też niezły - dosadne teksty, fajne postacie, pomysł też OK i klimat, ale druga połowa też nieco wysiada. "Sędzia Dredd" - cholernie przeciętny film, "Na Krawędzi" - jeden z najlepszych filmów z Stallone, piękna górska sceneria, konkretne kino akcji i trzymające w napięciu. "Tango i Cash" - zajebisty, nieco satyryczny akcyjniak ze sporą dawką humoru. Teksty po prostu rozpierdalają, a główni bohaterowie to nieźli kozacy. "Specjalista" - całkiem niezły film akcji, ale rola Stone beznadziejna. "Zabójcy" - świetne kino akcji, ale końcówka zawodzi. "Osadzony" - dobry film więzienny, ale nieco za łagodny, "Nighthawks"- średni film, ale klimatyczny. "Stój, bo mamuśka strzela" - fajna komedia.

2

Odp: Sylvester Stallone (I jego filmy).

Hmm Stallone, to jeden z tych aktorów, bez którego świat by się skończył!

A co do jego filmów, First Blood - jego najlepszy film w sumie! Jest tam genialny, niczym Arnie w Terminatorze! Małomówny, odrzucony przez społeczeństwo z wyrzutami sumienia i kompletną frustracją! Rewelacja. Kolejne części sagi to już coraz gorzej, ale nadal na poziomie. John Rambo to total Stallone, kunszt reżyserski, fajny pomysł na scenariusz (pierwsza część, która nie jest adaptacją książki) i do tego niezła akcja. Do tego Sylvester wygląda tam jak gigant!

Inne filmy? Zdecydowanie saga o Rockym, Włoski Ogier od zawsze mi się podobał i mimo wszystko - nadal go lubię i to wszystkie części, chociaż numer 5 jest dużo słabsza, ale mówi o kilku fajnych problemach sportowców. Rewelacyjna jest tam muzyka! Genialnie!

Po kolei, Victory to świetny film, trochę tam jest przytłumiony takimi "aktorami", jak Caine, Pele czy inni piłkarze - ale jako bramkarz (jeszcze bez rękawic) sprawdził się świetnie! Nighthawks akurat mnie się podoba, fajne przemyślane kino - może i przewidywalne, ale końcowa akcja świetna. Niezłe oblicze terroryzmu. Cobra ma faktycznie rewelacyjny klimat! I Stallone wypada świetnie, główny psychol też jest rewelacyjny! Ale rok później wydany jest świetny film - Over the Top, gdzie Stallone gra samotnego ojca, który stratuje w mistrzostwach siłowania na rękę - kto nie oglądał, niech to zrobi bo warto! Lock up faktycznie fajny, ale mnie się zaraz przypomina książka The Shawshank Redemption, bo wiele elementów jest podobnych. I w tym samym roku - Tango & Cash - rewelacja, chyba pierwszy film ze Stallonem, który ma komiczne elementy, dużo żartów i śmiechu - ale to pewnie zasługa Russella tongue

Później słabiej trochę, Oscar, ... Mom Will Shoot, Demilition Man czy The Specialist wypadają blado. O ile dwie pierwsze to komedie, o tyle dwie drugie pozycje to dość ambitne kino akcji, ale niestety spieprzyli sprawę, szczególnie w drugim filmie i to pewnie za sprawą Stone. Cliffhanger to faktycznie dobry film, już dawno go nie widziałem - muszę wrócić do niego. Assassins jakoś nigdy do mnie nie docierało, ale Antonio tam fajnie zagrał. Judge Dredd w sumie ciekawy projekt, nie czytałem komiksu, więc nie mogę się w tym temacie odzywać, ale sam film wypadł całkiem postapokaliptycznie i to dobrze, ale z całą pewnością do mega udanych go nie zaliczam. Daylight wypada dość blado, choć zapowiada się ciekawie, szczególnie, że na początku dużo się dzieje. Kolejne dwa filmy trochę nie pasują do Stallone'a, ale wypada w nich zaskakująco dobrze, czyli Cop Land i Get Carter. Ten drugi to remake filmu z Cainem i jest o wiele lepszy niż oryginał. Później Driven, film w którym para z Cliffhanger spotyka się ponownie! Rewelacyjny!

Później znów długo długo nic i powrót w Rockym, Rambo i najnowsze jego dokonania! O tak! big_smile

3

Odp: Sylvester Stallone (I jego filmy).

Nowe filmy Stallone są średnie - Rocky Balboa jest dobre, natomiast John Rambo i The Expendables średnio wypadają... Chociaż to nowe Rambo nawet klimatyczne jest, ale ta praca kamery wkurza... A w EX to już w ogóle hmm . Over the Top widziałem bardzo dawno temu, na TVP2 bodajże, a wcześniej to raz na Polszmacie.