Temat: RoboCop

RoboCop - Jest dość lekki, ale jednocześnie nie głupi, skłaniający do rozmyśleń, pobudza emocje i ma niezły klimat. Basil Poledouris stworzył chyba najlepszy soundtrack w swojej karierze. Film jest ciekawy i nowatorski. Akcji jest dużo, a RoboCop ma sporo czasu ekranowego. Sama postać jest świetnie rozpisana, posiada wielką głębię psychologiczną - po prostu jest stworzona z duszą. Czarny charakter to bardzo intrygująca postać, świetnie zagrana. W ogóle aktorstwo stoi na wysokim poziomie. Efekty specjalne bardzo dobre. Film jest dość brutalny (ale nie aż tak jak część II). Zasłużone 9/10.

RoboCop 2 - Film jest mroczny i dość brutalny, co idzie na plus. Posiada niezły klimat i kilka naprawdę niesamowitych scen m.in na początku, potem gdy chirurg Caina tnie policjanta (i ten tekst "miałeś go tylko wystraszyć", "a czy nie jest wystraszony"), czy parę sekwencji z RoboCopem 2. Efekty specjalne są na dobrym poziomie, muzyka niestety troszkę zawodzi. Wprowadzono parę scen humorystycznych (notable świetnych) np. gdy RoboCop odczytuje prawa trupowi lub kiedy rozmawia ze zdemoralizowanymi dziećmi i jedno z nich mówi "dostał pierdolca!". Scen akcji jest wiele i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie no, konkretny film - 8/10.

RoboCop 3 -Zmieniono nieco gatunek, z mrocznego thrillera SF, stało się lekkie kino akcji z dużą ilością atrakcji. Znów mamy dobrą muzykę (w dwójce nieco zawodziła). Efekty specjalne są raczej na średnim poziomie, nieco gorsze niż w poprzednikach. Niepotrzebnie wprowadzano postać robotów Otomo, są zbędne, nieciekawe i na chwilkę jedynie się pojawiają. Najgorzej wypadają walki, roboty skaczą, uderzają rękojeścią miecza RoboCopa, odcinają mu palce, ale żaden nie próbuje odciąć mu głowy, przeciąć go itd. Strasznie głupio to wygląda. Plecak odrzutowy to także kuriozalny pomysł, ale chwycił. Latający RoboCop wygląda kiczowato, ale na szczęście nie żałośnie. Wprowadzono więcej scen humorystycznych, niekiedy bardzo fajnych np. gdy RoboCop rekwiruje samochód. 6,5/10

Ogólnie znakomita seria i każde ogniwo trzyma poziom. Każda część jest inna, każda zawiera to coś. Dwójka to brutalny film SF, utrzymany w niebieskiej tonacji, trójka niezłe kino akcji utrzymane w kolorowej scenerii i zawiera niezły rozpierdziel. Jedynką mam od NVC, nie wiem kto czyta, ale słyszałem na VHS już ten głos, zjechana kaseta, ale idzie obejrzeć, dwójkę mam od ITI, czyta Andrzej Matul, na początku jest drobny pasek, ale w ogóle nie przeszkadza i potem znika, trójeczka od Imperial, czyta Tomasz Knapik, w ogóle nie zniszczony egzemplarz, chodzi jak złoto.

2

Odp: RoboCop

Moje opinie o trylogii:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.p … 8#msg43038

THIS WEAPON WILL BE CALLED...
                        THE TERMINATOR

3

Odp: RoboCop

Coś słabo oceniasz "RoboCop 2".  Mi też kiedyś nie przypasił, wtedy taki mdły mi się wydawał i zbyt statyczny. Ale przed zakupem VHS, oglądałem to jako dzieciak na TVP wiele lat temu. Teraz wrażenia o wiele większe były, choć chyba na odwrót powinno być. Wtedy jedynka mi się najbardziej podobała (i teraz też) i trójka. Bałem się ruszać właśnie trójki, bo kiedyś mi się podobała, ale pamiętałem, że była złagodzona do minimum. Jak odpaliłem, to okazało się, że jednak nie jest źle. I dobre wrażenie zostało, choć film nieco kuleje na tle poprzedników.

4

Odp: RoboCop

Dwójki nigdy nie lubiłem, więc i tak oceniam ją teraz dość łaskawie (z czasem trochę bardziej zacząłem ją szanować). A jestem na świeżo po jej oglądaniu (widziałem film w wakacje), więc swojej oceny jestem pewny.

THIS WEAPON WILL BE CALLED...
                        THE TERMINATOR

5

Odp: RoboCop

Dwójka to normalny sequel, RoboCop jest taki jak sprzed przemiany - fakt. Ale na pewno znów w nim grzebali, przecież na końcu jedynki miał duże zniszczenia. Z resztą to chyba nie przeszkadza. Trójka to najsłabsza część zdecydowanie, ale jako kino akcji można sobie obejrzeć. Przynajmniej ja tak mam, że jak włączam RoboCop 3 to bawię się dość nieźle, mimo wszystkich jego wada i głupot. Te cyborgi jedynie mnie mocną denerwują i dziewczynka, reszta w sumie może ujdzie.

6

Odp: RoboCop

RoboCop był moim ulubionym robotem jeszcze przed terminatorem . Oglądałem wszystkie części , serial i serial animowany - SUPER . Jeszcze ta muzyka ( motyw przewodni ) , cały czas chodzi mi po głowie .
Jedyne co mnie boli to wygląd nowego RoboCopa , szczerze ? PORAŻKA . Jeżeli tak będzie wyglądał w efekcie końcowym to się rozczaruje . Tylko żeby muzykę jeszcze zmienili , aby nie kojarzyła się ze znanym od lat Robotem - Gliną .