Temat: T2/3D - temat ogólny

Nie wszyscy wiedzą, że został nakręcony krótki epizod o akcji młodego Connora i T850, którzy razem z motocyklem Harley Davidson przenisli się w czasie do zruinowanego Los Angeles aby zniszczyć Skynet od środka. Nie będę wdawał się w szczegóły aby nie psuć oglądania. W każdym bądź razie wątek ten nie trzyma się linii wątku pokazanej w trylogii (jak dotąd, bo ogólnie będzie to 6-ściofilm) i raczej jest to ciekawostka, epizod rozegrany w innej, alternatywnej do naszej rzeczywistości. Filmik ten jest w wersji 3D i w zasadzie nadaje się do oglądania w przystosowanych do tego celu kinach. Niestety nasz kraj ominęła ta przyjemność, co z poniekąd wiadomych względów, do cholery, wydaje się oczywiste. Jak to wygląda na monitorach waszych komputerów przekonajcie się sami wchodząc na jedną ze stron typu www.youtube.pl i tam wpisując hasło np: "TERMINATOR 2/3D", a powinno się ukazać ileś tam wyników. Oczywiście jakość tychże jest żenująca, dlatego jeśli ktoś z was jest w posiadaniu kopii dobrej jakości, to proszę o podzielenie się z forumowiczami tą doniosłą wieścią, oraz daną nam możliwością zassania filmu.

W filmie tym pokazany jest nieukazywany dotąd model Terminatora-strażnika ze stopu mimetycznego. Jak dla mnie, twórca nie wykazał się zbytnią wyobraźnią.

No cóż, wieść gminna niesie, że przerabiają Star Wars na wersję 3D, więc może doczekamy się też i Terminatorów w 3D ( w następnym życiu tongue ).

2

Odp: T2/3D - temat ogólny

Czas pobawić się w wykopaliska. Dopiero teraz dowiedziałem się, że istniał taki epizod - dziękuję za informację. Ale czy jego pełna wersja trwa 7:24 s.? Bo kończy się dość oryginalnie nie dochodząć nawet do sedna.

Pozdrawiam - Cyborg

Jestem organizmem cybernetycznym. Pojęcie ' cyborg ' oznacza pół człowieka - pół maszynę. W moim przypadku maszyna odnosi się jedynie do sfer psychicznych, natomiast człowiek - fizycznych. Zachowując się i żyjąc jak terminator można osiągnąć bardzo dużo.
___________________________________

3

Odp: T2/3D - temat ogólny

Niewiele osób wie, że powstało coś takiego jak T2 3-D: Battle Across Time. James Cameron zafascynowany technologią trójwymiarową postanowił nakręcić krótkometrażowy filmik, który wraz z dublowaną grą aktorską na początku, jest puszczany jako atrakcja turystyczna w studiu Universal na Florydzie. Swoją treścią nie łączy się on z filmowymi Terminatorami, ale można go traktować jako taki mini dodatek do T2. W internecie jest zarówno do obejrzenia jak i do ściągnięcia ponad 7 minutowy kawałek tego filmu, w którym przeniesieni do przyszłości John Connor i Terminator postanawiają zniszczyć Skynet.
Uważam to za niezły bonus do części drugiej, ale nie przywiązuje do niego zbytniej wagi. Atrakcja ta nie jest zbyt popularna na świecie, ale mimo upływu już kilkunastu lat, nadal przynosi spore dochody. Ciekawostką jest to, że producenci chcieli znaleźć zastępczą obsadę do tego projektu, ale Cameron podejmując się reżyserii obiecał, że namówi wszystkich, którzy wystąpili w T2 do wzięcia udziału także w tym projekcie. Jak widać słowa dotrzymał.
Ocena: 6+/10
W mojej skali gwiazdkowej od 1 do 6 będzie to http://img40.imageshack.us/img40/5517/gwiazdka2.pnghttp://img40.imageshack.us/img40/5517/gwiazdka2.pnghttp://img40.imageshack.us/img40/5517/gwiazdka2.png

THIS WEAPON WILL BE CALLED...
                        THE TERMINATOR

4

Odp: T2/3D - temat ogólny

Ja widziałem ten filmik i mnie się podobał , to był taki experyment w świecie 3d.
Wówczas ta technologia była nowością i jeszcze nie kręcili filmów w trójwymiarze masowo.
Cameron to zrobił.

5

Odp: T2/3D - temat ogólny

Ja tylko oglądałem tylko kawałek nawet fajne 7/10.

6

Odp: T2/3D - temat ogólny

Hmm.. Ciężko jest cokolwiek powiedzieć o tym krótkim przedsięwzięciu, bo aż 7:24 zajmuje jednorazowe popatrzenie na ten twór. Czy jest on fajny? Na pewno, powtórzę tylko to co pisałem już wcześniej: 1996 roku na pewno obudziło to fanów i rozruszało lekko towarzystwo w świecie science-fiction oraz tych, którzy zapatrywali się na zrobienie interesu w systemie 3D. Ale idźmy w stronę fanów - 5 lat minęło, a ani Terminator, ani T-1000 ani nawet John niezbyt się zmienili. O ile miało to wywołać pewny "ruch w interesie", o tyle sprawiło, że znów zaczęto głośno mówić o kolejnym Terminatorze. Na próżno, bo wtedy Cameron powtórzył, to co powiedział po premierze drugiej części: dla mnie, na tym historia się kończy. Jakkolwiek pesymistycznie to musiało brzmieć 21 lat temu, tak po 5 latach mgło na prawdę przytrafić kilka osób o zawał serca.

Tak też się stało, kiedy miałem przyjemność obejrzenia go po raz pierwszy sam się zastanawiałem, czy może w Internecie, lub gdziekolwiek jest jakaś kontynuacja, co dzieje się po wejściu do Skynetu. Dało mi to dużo do myślenia, szczególnie, że po kilka miesiącach na jaw wyszła informacja o premierze Terminatora 3 (wtedy nie wiedziałem, że T2/3D jest 1996 roku). wzbudziło to we mnie taką energię, że nie mogłem usiedzieć w miejscu. Obejrzałem wtedy kilka razy T2/3D i co? ...i w sumie to nic szczególnego. Fabuła bardziej naciągana, przenosiny w czasie maksymalnie niezgodne z tym, co widzieliśmy w poprzednich odsłonach, T-1000? Przeżył? (...) Reszta rzeczy jakby się zgadza, skóra, strzelba, motor ale gdzie oni są?! Przyszłość... OK, trochę to trudne wszystko... Później już jest tylko lepiej. Latające Miniboty i pojawiający się endoszkielet T-800, tu pojawia się jeden z moich ulubionych tekstów: Excelent! big_smile

Dalej szybko szybko do Skynetu i koniec. W sumie takie niby nic, a jednak cieszy oko. Pomysłem to daleko do czegokolwiek, niemniej jednak przebłyski inteligencji również da się odnaleźć. Ale jak dla mnie w większej mierze to trochę odgrzewany kotlet, próba powrotu do świetności i trochę przypomnienie widowni o sobie. Już abstrahuje od tego, że to na prawdę fajnie, ale wyszło - lekko komicznie i miejscami aż strach. Cameron za pewne nie miał do dyspozycji tyle mln$ i efekty aż takie super nie są, ale rozumiem że to wina mojego monitora - czemuż nie pokazuje filmów w 3D tongue

Jak to ocenić? Mnie jest niezmiernie trudno, a jednocześnie łatwo Paradoks, prawda? Z jednej strony jest tam to, czego spodziewałbym się w kontynuacji T2, czyli Terminator (tutaj Arnold) odpowiedni John, powrót T-1000 i walki w przyszłości - o to chodzi! Na minus sam pomysł, realizacja i takie proste, ale jednak niezbyt bystre pokazanie tego, co pokazać się chciało. Dlatego trudno mi jest ocenić ten projekt. A dlaczego łatwo? Bo nie można traktować go dość poważnie. Nie dość, że w 1996 roku Terminator 2 nadal był na topie, więc nie ma się co dziwić, że wykorzystano go w zaprzężeniu nowej gałęzi kina, to jeszcze okazuje się, po raz kolejny, że jakby to miało nie wyglądać - to nadal jest świeże, świetne i cholera jasna - toż to Terminator we własnej osobie!

Zatem Battle Across Time zostawmy do rozwinięcia w roku 2029, a tym czasem cieszmy się, że mimo stanowczego NIE ze strony Camerona, wysilił się do nagrania czegoś z Terminatorem i obecnie, gdyby nie projekt Avatar śmiem podejrzewać, że coś by tu zamiast Mostowa się ruszyło, czy chociaż zamiast McG...

7

Odp: T2/3D - temat ogólny

Też to przed chwilą obejrzałem.
Oprócz właściwych aktorów do właściwych ról filmik jest beznadziejny. No ale cóż, Cameron nie robił go przecież na serio, lecz chciał się pochwalić swoim 3D big_smile

Mam nadzieję, że przyszły Terminator 5 będzie mniej o Arnoldzie i jego gagach, a więcej o wojnie którą żaden film jeszcze nie przedstawił tak jak należy. Kilkuminutówki z filmów Camerona to trochę za mało jak dla mnie, choć były dużo lepsze niż wojna z Ocalenia.

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

8

Odp: T2/3D - temat ogólny

Mnie się podobał ten filmik , ucieczka przed T-1000 , krótka walka z T-800 i na końcu wejście do SkyNetu .
Moim zdaniem wizja SkyNetu w Battle Across Time jest dużo lepsza jak w Ocaleniu .
Ale i tak z niecierpliwością czekam na jakieś nowe info na temat 5-tki . smile

9

Odp: T2/3D - temat ogólny

... w Ocaleniu nie było Skynetu, jak Ty oglądałeś film? tongue
Przecież powiedziane było, że to jedna z baz Skynetu, nie sam Skynet.

Co do terminatorów w tym filmiku to jest to ogromna żenada. Arnold, niczym superheros, rozwala te mechaniczne muchy na masę, co więcej taki sam model jak swój zniszczył jednym ciosem... pewnie dlatego, że to był Arnold Schwarzenegger! A jak się wyprodukuje T-800 z jego wyglądem to zawsze jest on najlepszy. W T3 nawet pocisk złapał w zęby xd

Często mam wrażenie, że ludzie (tak, o Was też to mówię) nie chcą filmu sci-fi z ciekawą, oryginalną fabułą, tylko Schwarzeneggera w skórze, czarnych okularach z shotgunem, który sypie te swoje: "I'll be back", "Get down", "Get out" itd. :\

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

10

Odp: T2/3D - temat ogólny

Ocalenie oglądałem z 30 razy lub więcej i wiem , że w tym filmie była " jedna z baz Skynetu " , chociaż bohaterowie mówili otwarcie , że to Skynet pełną gębą . A chodziło mi oto , że wizja ( nawet tej bazy ) , była kiepska w porównaniu ze szkicami rysunków jakie mieli fachowcy od T2 .
A to , że w filmiku Battle Across Time , Arni niczym superheros rozwala przeciwników jednym machnięciem ręki , trzeba przymknąć oko na takie szczegóły bo akurat ten filmik to experyment w świecie 3D i Cameron pewnie nie zastanawiał się nad logiką i sensem zdarzeń , głównie chodziło o pokazanie efektownego trójwymiarowego obrazu w  scenach .
W ostatnim zdaniu Olagfigh , możesz obrazić fanów tej serii .  Każdy czeka na Terminatora 5 i każdy chce żeby ta część była wymyślona należycie . Nikt nie chce aby następny Terminator wyglądał jak Transformersy , czyli film naładowany i przesadzony w efekty specjalne z banalną fabułą .
Terminator to klasyk i teksty z tego filmu stały się kultowe , więc nie wyśmiewaj się z wizerunku T-800 .

11

Odp: T2/3D - temat ogólny

Jeśli uraziłem, to przepraszam, nie chciałem.
Z całym szacunkiem do Arnolda (którego lubię i cenię), ale jego powrót do terminatora, bez Camerona jako reżysera, kojarzy mi się z T3, a więc z Twoim opisem Transformersów. Obym się mylił.

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

12

Odp: T2/3D - temat ogólny

Aż się wtrącę, przede wszystkim T3 mi się cholernie podobał, o czym napiszę w odpowiednim dziale za kilka dni. I wydaje mi się, że jeśli Arnold pojawia się już jako Terminator to dlaczego miało by to być coś złego (abstrahuje od T5)? Przecież to kult sam w sobie, tego w szkołach powinni uczyć i nie tylko. Zatem pojawiający się Arni w skórze, na motorze w okularach i z wielką strzelbą - o tak! Tego właśnie chcemy!! Do piachu z mechanicznym ścierwem, I'll be back i do przodu!

Jeśli chodzi o Skynet i ukazaną bazę, to mam mieszane uczucia czy lepiej... W temacie o przenosinach w czasie jest element, gdzie w rozdziale podsumowanie i absurdy zwróciłem uwagę na bardzo białe korytarze (wręcz sterylne) w Skynecie, pokazanym w TS. Niby w porządku, ale po co one? Podobnie i w BAT - po co wielka brama do głównego wejścia?! OK, wtedy pokutowało jeszcze to, że Skynet był komputerem, zatem miał jakiś procesor, rdzeń, etc - dopiero w T3 "okazało" się, że to po prostu program w cyber świecie, więc nie można było go zniszczyć. Zatem dalej nie rozumiem baz w T3 czy TS... Co akurat w przypadku BAT jest całkiem uzasadnione. Ale wielka piramida przypominająca tą z Alien vs Predator - Camerona stać na coś więcej wink

Zgodzę się również z opinią, że Terminator to rodzaj kultu wpisanego już w dziedzictwo kulturowe tego świata. Fabuła, pomysł, scenariusz, muzyka, aktorzy to wszystko jest swoistym miszmaszem, który chce się oglądać, podziwiać i wielbić. I jasne kur**, że każdy by chciał powrotu Camerona za kamerę, a przynajmniej dobrego pomysłu na pociągnięcie historii dalej, może jej trochę odświeżenie, bo właśnie wszyscy się boją, że stanie się z Terminatorem, to co z innymi filmami - kupa zabawek, efektów, wybuchów, poke-tazo w chrupkach, ale zero w głowie, a widz nawet nie wiedział o  czym był film. Tego byśmy nie chcieli i to niezależnie od tego czy rozmawiamy o Terminatorze czy o Forrest Gump...

13 (edytowany przez Olagfigh 2012-09-14 19:34:07)

Odp: T2/3D - temat ogólny

Podpisuję się pod tym co napisałeś o bazach Skynetu z BAT i TS. Tym bardziej podpisuję się pod ostatnim akapitem. Kurde, jedynka i dwójka to filmy prawie bezbłędne, ze świetnym klimatem i fabułą. Chciałbym jeszcze zobaczyć jakąś część na miarę filmów Camerona. To by było coś smile

Jednak utrzymam moje zdanie odnośnie T3. Każdy ma swoje gusta i dla mnie to chyba zawsze będzie najgorsza kontynuacja jakiejkolwiek serii. No chyba, że T5 zdoła ją "przebić".
Co do Skynetu, to fakt, że fajny motyw z tym, że jest on siecią a nie komputerem. Cały efekt dla mnie psuje tekst: "Dzień Sądu jest nieunikniony". To się gryzie z poprzednimi częściami, gdzie jasno było powiedziane, że "nie ma przeznaczenia" i że wszystko można zmienić. Przez całe T2 walczono o to, by uniknąć Dnia Sądu i nauczyć się odpowiedniego, bezpiecznego obchodzenia się z technologią. I nagle pojawia się T3, które wmawia widzowi, że nie miało to znaczenia, bo Skynet musi powstać. To "musi" najbardziej mnie razi.
Do tego jeszcze trójka jest przepełniona humorem, który w większości nie pasuje wg mnie do terminatora. Początek z wieczorem panieńskim był śmieszny. Ale już np.: złapanie pocisku w zęby przez terminatora, uderzenie twarzą T-X w kibel czy złapanie T-850 za krocze to dla mnie ostra przesada. Rozpisałem się zresztą o tym w odpowiednim temacie.

No i jeszcze raz powrócę do tematu Arnolda. W Ocaleniu, scena z komputerowym CGI (z tym "du du du dun dun!" w tle) wywołała u mnie banana na pysku i nie powiem, jakbym go zobaczył w T5 to też byłoby fajnie. Nie powinien on jednak przysłonić fabuły. Klasyka i kultowość - ok, ale wystarczy już przenoszenia w czasie, pojedynków w teraźniejszości i walki "złej" maszyny z "dobrą". To już widzieliśmy aż trzy razy. Natomiast ani razu nie pokazano wojny z maszynami, nie powstał ani jeden film który konkretniej by pokazał nam walkę ze Skynetem. Wolę obejrzeć to niż Arnolda w skórze, który po raz trzeci będzie się zmagał z silniejszą od siebie maszyną, znów będzie ratował Connora, a na końcu zginie wraz z tym "złym". Jak już mówiłem, to już było i wałkowanie tego samego nic więcej raczej nie wniesie.

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

14

Odp: T2/3D - temat ogólny

Masz rację , ja też w końcu zobaczyłbym taką prawdziwą wojnę ludzi z maszynami , totalną rozpierduchę smile
Wojna ukazana w mrocznym klimacie - istny horror . Bezduszne terminatory mordujące niewinnych ludzi , taki obrazek zapadłby w pamięć widza i na nowo rozbudził niepokój wśród społeczeństwa przed szybko rozwijającą się technologią .

15

Odp: T2/3D - temat ogólny

Z tego, co pamiętam to były tylko dwa filmy, w których Arnold walczył z silniejszą od siebie maszyną w teraźniejszości, ale mogę coś pominąć ;->

Jeśli chodzi o T3, nadal zbieram się do tematu z opinią i dopiero teraz mam czas, więc myślę, że napiszę coś nie coś w ten weekend i wszyscy poznacie moje zdanie na ten temat, które nie ukrywam - raczej wyraża w dobrym świetle film z 2003 roku big_smile

Jeśli chodzi o samo ukazanie wojny. Cholera, Cameron genialnie wymyślił i podał niemal na tacy w pierwszej części, jak wygląda walka z maszynami, w T2 widzieliśmy trochę więcej i trochę inaczej. A co dalej? w T3 nie było w sumie nic na ten temat, oglądam aktualnie Kroniki Sarah Connor i szczerze mówiąc, niewiem czy chce mi się poświęcać czas na taki chłam... Jest kilka interesujących rzeczy w tym serialu, o tym również niebawem w odpowiednim temacie, ale jak oni chcą dojść do tego, co zastaliśmy w T3 to ja nie mam pojęcia... A o wojnie w TS już nawet nie piszę, bo te 100 absurdów podawanych w odpowiednim temacie wystarczy do tego, aby na ten temat wyrobić sobie zdanie. Sprawa jest prosta, tak łatwego pomysłu a jednocześnie genialnego nie wymyśliło dużo ludzi, jednak realizacja w filmie jest już znacznie trudniejsza i moim zdaniem, twórcy musieli by iść w stronę thrillerów, dreszczowców, a nie zrobią tego, bo napchane pieniędzmi kasy kinowe nie pokażą zbyt ambitnego kina a jedynie polecą na nawet tanią wersję kina akcji... Do tej pory ani Mostow, ani producenci serialu, ani tym bardziej McG nie mieli dobrego pomysłu na wojnę w przyszłości i dlatego to tak wygląda, jak wygląda.

16

Odp: T2/3D - temat ogólny

hapol napisał/a:

Z tego, co pamiętam to były tylko dwa filmy, w których Arnold walczył z silniejszą od siebie maszyną w teraźniejszości, ale mogę coś pominąć ;->

I starczy. To już widzieliśmy ;P

hapol napisał/a:

oglądam aktualnie Kroniki Sarah Connor i szczerze mówiąc, niewiem czy chce mi się poświęcać czas na taki chłam... Jest kilka interesujących rzeczy w tym serialu, o tym również niebawem w odpowiednim temacie, ale jak oni chcą dojść do tego, co zastaliśmy w T3 to ja nie mam pojęcia...

Oficjalnie podano, że Kroniki Sary Connor to alternatywa dla T3, więc oni nie będą w żaden sposób dochodzić do T3 i dzięki Bogu, bo przynajmniej historia znów jest trochę w stylu Camerona, znów Skynet powstaje w miarę sensownie, no i maszyny zachowują się w tym serialu prawidłowo. Nie łażą jak blaszane debile z Ocalenia, które jedynie rzucają ludźmi o ściany i nie gadają nonsensów jak w Buncie Maszyn.
Współpracują z ludźmi i zabijają kiedy trzeba lub kiedy są zaatakowane, więc ich zachowanie jest jak najbardziej ok.
Zresztą jak skończę oglądać drugi sezon to też wyrażę swoją opinię i postaram się ją napisać tak, żeby nikogo nie zanudzić podczas czytania big_smile

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

17

Odp: T2/3D - temat ogólny

No właśnie rozumowanie maszyn w tym serialu nie do końca mnie satysfakcjonuje... Ale wrócimy do tematu w odpowiednim momencie ;]

18

Odp: T2/3D - temat ogólny

Obejrzałem może 3 , może 5 odcinków kronik i powiem szczerze , że nie przypadł mi do gustu ten serial .
Mówiąc wprost - zaniechałem seansu . Nie podoba mi się i nie będę się zmuszał na siłę żeby obejrzeć .

19

Odp: T2/3D - temat ogólny

Mi zostało, może z dziesięć odcinków do końca... Nie licząc kilku ciekawym momentów, to dopiero teraz atmosfera się zagęszcza i jestem ciekaw, jak to się zakończy. Ale mimo wszystko serial jest do pi**y i tyle.

20

Odp: T2/3D - temat ogólny

Mnie w kronikach denerwował fakt, że namnożyli tych terminatorów, zamiast bazować na serii T-800. Wystarczy zmieniać numer modelu. Arnold był modelem 101, natomiast taki Cromartie mógłby być modelem 100--którymś tam z kolei z inną twarzą, tak samo te maszyny, które ta terminatorka Cameron likwidowała... no ale cóż...

W kwestii T2-3D, to jest to ciekawa inicjatywa. Ciężko byłoby machnąć tą historię na DVD.. ale ktoś z fanów jednak spróbował i zebrał materiały, filmiki i zdjęcia z różnych źródeł tworząc 2 dyskowe wydanie DVD zawierające relację z tego wydarzenia, pełną historię, zdjęcia dodatki itp. Wszystko co zdołał zebrać od ludzi, którzy tam byli, lub od siebie. Są też workprinty oraz wersje znane z You Tube'a .Można to pobrać w formie torrenta i wypalić na dwóch płytkach. Gość jest zagorzałym fanem więc jest to darmowa sprawa - od fana dla fanów.

Podsyłam, bo naprawdę warto mieć to w swojej T-kolekcji. Jak pisałem można wypalić, wydrukować jedną z kilku okładek (które dorzucił do wydania), wstawić w pudełko i będzie ładnie się prezentowało na półce obok innych filmów z Terminatorami. Jakość szałowa nie jest ale lepsze coś jak nic, tym bardziej, ze porządnie jest to wykonane. Autor pisze, że tworzył to przez 12 miesięcy i kontaktował się z ludźmi z całego globu, którzy odwiedzili jedno z 3 miejsc w których jest ta atrakcja.

link do torrenta jest tutaj: http://thepiratebay.se/torrent/4132503/
trzeba mieć jeszcze program do ściągania (ja używałem uTorrent) i poczekać cierpliwie. Łącznie jest to coś ok 6 GB. mi się to pobrało w przeciągu 2,5 godzin, bo sporo osób seeduje te pliki.
Mam nadzieję, że admini mnie nie zbanują za to, gdyż jest to produkcja non-profit, która nie jest kopią z jakiegoś wydania oficjalnego, tak więc z piractwem nie mamy tu do czynienia.

21

Odp: T2/3D - temat ogólny

Spokojnie, nie ma tu takich, my też przecież działamy dla dobra ruchu oporu wink
Fajna sprawa, w sumie słyszę o tym chyba drugi raz dopiero, jeśli nie pierwszy. Już ściągam, wg mojego programu zajmie mi to tylko 10 tygodni, ale pewnie w nocy więcej seedów się podłączy. big_smile

No to pewnie coś dorzucę po obejrzeniu tego DVD. Jeśli chodzi o Kroniki, to darth, zapraszam do odpowiedniego tematu, jeszcze tam nic nie komentowałem, ale pewne w listopadzie machnę tam opis co i jak - możemy podyskutować wink Ewentualnie dopierniczę komuś, kto co tam napisał, może jakaś porządna dysputa się rozpęta. big_smile

22

Odp: T2/3D - temat ogólny

Jakby co to możemy się ugadać i po wypaleniu na płytę mogę to wysłać pod wskazany adres....

23

Odp: T2/3D - temat ogólny

Spokojnie, idzie dobrze, u mnie po prostu się chłopak musiał ogarnąć. Ja mam łączę lekko zapchane innymi rzeczami, a w dodatku mój W7 lubi sobie czasem pożartować wink

Zatem pewnie jakoś w długi weekend jak znajdę czas to zarzucę okiem wink

24 (edytowany przez MAL-FILM 2012-11-11 11:54:29)

Odp: T2/3D - temat ogólny

Widzieliście takie wejście do filmu T2 3D ?
Ktoś nakręcił kamerą w "kinie" króciutkie przedstawienie jako support przed filmem 3D . Fajne , szkoda , że w polsce tego nie było smile Warto obejrzeć całe bo w trakcie filmu też są wstawki grane przez aktorów na scenie . To jest połączenie filmu z teatrzykiem smile Extra , chciałbym być na miejscu tej widowni smile

http://www.youtube.com/watch?v=XNSTaF0N … re=related

25

Odp: T2/3D - temat ogólny

To właśnie jest na tym dwupłytowym wydaniu podsuniętym przez dartha wink
Faktycznie fajne, bo normalnie tego zobaczyć nie można było. Dopiero aktorska gra na żywo przedstawiała, co się stało po wejściu do SkyNetu wink