Temat: Kolorystyka obrazu

Co sądzicie o kolorystyce obrazu w T4 ?
W jedynce było klasycznie , widać , że to produkcja z lat '80-tych . W dwójce montażyści postawili na chłodniejsze kolory czyli błękitnawy obraz - tak ogólnie rzecz ujmując . Trójka to po prostu podrasowanie wszystkich kolorów , nic specjalnego ale za to w Salvation jest już zupełnie inaczej . Tutaj obraz jest pozbawiony wszystkich kolorów tęczy . Ogólnie jest to w sumie szary film , choć nie tak do końca . Ujęcia plenerowe są chłodne i pozbawione życia ,  może zamysłem twórców było pokazać świat po wybuchu  jako szary i przerażający ? Tak ostatnio się nad tym zastanawiałem . Kolorystyka obrazu nadaje filmowi jakiś charakter , a w tym przypadku akurat się to sprawdziło .
Zauważcie , że każdy film ma swoją jakość kolorów .
W salvation pierwsze co rzuca się w oczy to obraz pokazany w samych odcieniach szarości i jak dla mnie jest dobrze , a nawet powiedziałbym , że doskonale , bo przecież nie można pokazać wojny w samych kolorach tęczy . Zatem jestem ciekaw jaką kolorystykę obiorą twórcy do piątej części TERMINATORA .

2

Odp: Kolorystyka obrazu

Pierwsza i trzecia część nie mają swojej charakterystycznej barwy. Filmy były tworzone w zwyczajny sposób, bez zbytniej modyfikacji zdjęć. T1 najbardziej powinien kojarzyć się z czarnym, bo film jest cholernie mroczny i prawie cały toczy się w nocy. Trójka niemal cała toczy się w dzień i dużo scen ma "w ogniu" więc możemy jej przypisać z żółcią.

T2 to już co innego. Cameron od Aliens poddaje każdy swój film "błękitnej kalce" rzucanej na zdjęcia. Dzięki temu wszystko ma odcień niebieskości, a szczególnie to widać to w scenach w nocy. Wygląda zajebiście w każdym filmie. wink

Salvation także nie ma przypisanego konkretnego koloru. Zdjęcia po po prostu zostały w wielu momentach zmodyfikowane na bladsze, aby podkreślić ponurość świata. Przez to niemal wszystkie ujęcia toczące się w dzień mają odcień szarości-brązowości, a w nocy brązowości-zieleni. Nie powiem, że wygląda to źle (wręcz przeciwnie jest bardzo fajne), ale czy nie lepiej byłoby to zrobić w odcieniu niebieskiego tak jak pokazywał nam wojnę przyszłości Cameron?

THIS WEAPON WILL BE CALLED...
                        THE TERMINATOR

3

Odp: Kolorystyka obrazu

Nie koniecznie, moim zdaniem salvation ma świetnie dobraną paletę barw. Klimatu tylko im brakuje... trochę więcej czerni bym tam widział, właśnie to, co było w T1, czerń, noc, światła od Hunterów - to jest to!

4 (edytowany przez Olagfigh 2012-09-27 18:16:53)

Odp: Kolorystyka obrazu

Z cyklu: "Jak zrobić z Ocalenia dobrego terminatora?" big_smile

Krok pierwszy.
Zamiast nowego motywu muzycznego dać to:
http://www.youtube.com/watch?v=a1wTllxH … re=related
Intro Ocalenia z tym utworem, mnie osobiście, by wgniotło w fotel.
Co myślicie? tongue

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

5

Odp: Kolorystyka obrazu

Odświeżona wersja Brada Fiedla baaaardzo mi się podoba . To byłby dobry motyw do TS ale ( i mam nadzieję ) , może w T5 wrócą do rozpoznawalnego wszystkim motywu terminatora .
Choć soundtrack z TS również mi się podoba , to jednak Danny Elfman nie powinien zmieniać muzyki przewodniej tego filmu .

6

Odp: Kolorystyka obrazu

Wydaje mi się, że jak w Rockym, przewodniego motywu się nie zmienia, modyfikuje - oczywiście, aby wszystko szło z duchem czasów. Ale odejście niemal kompletnie od tego, było zdecydowanym błędem i porażką. Jeśli natomiast chodzi o samo zamontowanie tego theme w TS to uważam po takiej perspektywie czasu, że dobrze, że go tam nie zastaliśmy. Pudełko wyglądało by bardzo ładnie, nawet na początku byśmy się cieszyli i entuzjazm byłby jakiś większy. Ale na koniec okazało by się, że to tani chiński wyrób i na długo się nie zda.

7

Odp: Kolorystyka obrazu

Ja na początku filmu i tak się cieszyłem, że zrobili opening podobny do T1 tongue. Z czasem radocha uciekała, bo film coraz bardziej pozostawiał sporo do życzenia. Może faktycznie dobrze, że nie zmarnowali tego theme do Ocalenia.

Co do Dannego Elfmana to jego muzyka do TS mi odpowiadała. Nawet motyw przewodni, inny od Fiedela, tragedią nie jest, szczególnie dobrze nam znana i bardzo metaliczna końcówka.

T1: 10/10; T2: 10/10; T3: 2/10; T4: 6/10; T:SCC: 5/10

8

Odp: Kolorystyka obrazu

Według mnie klimat w T4 nie był zły ale jeśli miałbym porównać z poprzednimi... to wypada po prostu słabo. W ukazaniu wizji świata po apokalipsie oczekiwałem mroku, nocy, ciemnych barw, nie szarych, jak to miało miejsce we wszystkich poprzednich terminatorach.

9

Odp: Kolorystyka obrazu

Ale mówisz o theme czy o filmie w ogóle? ;->

10

Odp: Kolorystyka obrazu

Nie ma co porównywać TS do poprzednich części , bo to jest zupełnie inny film . Choć zabrakło w nim mroku , tajemnicy i klimatu z dreszczykiem to i tak TS jest na poziomie .
Miał to być film akcji ... i jest film akcji . Pościgi , strzelaniny i duuużo efektów specjalnych , niestety sztuka nie idzie w parze z komercją , więc zarabianie na znanych i lubianych tytułach to najlepszy biznes .
Ale też są i fani , którzy oczekują czegoś więcej , no i z góry jesteśmy skazani na łaskę hollywoodzkich filmowców .
Świat idzie do przodu , więc i postrzeganie świata też się zmienia , są coraz młodsi widzowie grający w gry komputerowe i ich potrzeby na film są zupełnie inne jak nasze -  to dużo wybuchów i efektów specjalnych . Nie koniecznie musi być ciekawa fabuła , tylko strzelaniny i zabijanie .
Tak czy siak , TS mi się podobał , choć stawiam go trochę niżej jak dwie pierwsze części , mimo wielu niedociągnięć próbuje poprawić tą serię zepsutą trójką , która mnie bardzo rozczarowała .
Zawsze między fanami będą odmienne zdania co do poszczególnych części terminatora ale w jednym jesteśmy zgodni - jedynka i dwójka to mistrzostwo świata smile

11

Odp: Kolorystyka obrazu

No i zapomniałeś dodać, że musi pojawić się wątek już nie miłosny, a bardziej erotyczny (patrz Transformers i Megan Fox).
Faktycznie, ludzie dzisiaj idą do kina i chcą oglądać efekty. Szczerze? To się z nimi częściowo zgadzam, idę do kina, płacę dużo kasy i chciałbym zobaczyć dobrze zrealizowany film, z fajnymi efektami, ale też wytężyć trochę głowę, pomyśleć na filmie, czy tak jak w przypadku Terminatora - po prostu zobaczyć genialnie (czy też półgenialnie) zrealizowany pomysł, który swoim geniuszem dorównuje efektom specjalnym!

Zarabianie na znanych tytułach? Dokładnie tak! Na szczęście w niektórych przypadkach, np. Batman to akurat wyszło na dobre. Ale jest gro tytułów, które niestety zostały spieprzone, jak The Thing (który jeszcze ujdzie), Termiantor, Prometheus, Total Recall... To tylko dość świeże tytuły, a było ich wiele!